"Stanowczo dementuję". Żurek zabrał głos w sprawie doniesień mediów
Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny, napisał na platformie X, że "w związku z pojawiającymi się informacjami dotyczącymi projektu regulaminu urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury, przekazanymi przez Stowarzyszenie Prokuratorów »Lex Super Omnia«, stanowczo dementuję informacje, jakoby dokument przekazany do konsultacji został przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości". "Projekt został opracowany przez Biuro Prezydialne Prokuratury Krajowej" – dodał.
"Jednocześnie wskazuję, że po objęciu przeze mnie funkcji ministra sprawiedliwości – prokuratora generalnego nakazałem zintensyfikowanie prac nad projektem regulaminu urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury" – podkreślił.
Waldemar Żurek dodał, że "prace nad projektem były prowadzone jeszcze przed objęciem przeze mnie funkcji prokuratora generalnego, nie brałem udziału w jego opracowaniu".
"Na obecnym etapie nie zgłaszałem do projektu żadnych uwag, ponieważ w pierwszej kolejności chcę zapoznać się z opiniami i stanowiskami środowiska prokuratorskiego zgłoszonymi w toku konsultacji. Dopiero po ich analizie będą podejmowane dalsze decyzje dotyczące ostatecznego kształtu tego aktu prawnego" – dodał.
Problemy z projektem nowego regulaminu
Portal Prawo.pl zwrócił w piątek uwagę na problemy z projektem nowego regulaminu urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury.
"Minister Sprawiedliwości ustala, w drodze rozporządzenia, regulamin wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury, określający materię wskazaną w tym przepisie" – można przeczytać w uzasadnieniu projektu.
Prokuratorzy skarżyli się w rozmowie z serwisem na to, że "miało być więcej samodzielności, a wyszło jak zawsze".
Zdaniem prokuratora Prokuratury Regionalnej w Krakowie, Piotra Kosmatego, nowe przepisy mogą uderzyć w niezależność prokuratorów.
– Jest to szczególnie niebezpieczne, biorąc pod uwagę fakt, że wiele spraw prowadzonych przez prokuraturę może mieć charakter polityczny (...). Generalnie problemem tego projektu jest nadmierna kazuistyka, instrukcyjność i stosowanie niejasnych określeń, które mogą budzić wątpliwości interpretacyjne i niestety być nadużywane ze szkodą dla samych prokuratorów – powiedział portalowi prokurator.